unnamed
Bez kategorii

Femme fatale i staruszka Mencía

O roli kobiet rozprawiano już wielokrotnie i my również czasem będziemy starali się powracać do tego wrażliwego tematu. Ktoś nawet napisał przed nami te słowa:
Pan Bóg ją stworzył, a szatan opętał
Tedy na zawsze będzie i grzeszna i święta
Jak wszystkim wiadomo prawdziwych femme fatale w historii tego świata nie brakowało. Kusząca i prowokująca Lukrecja Borgia, zmysłowa Carmen czy też demoniczna Katarzyna Caryca były znaczącym przykładem czarnych charakterów kobiet, które potrafiły skutecznie korzystać z najgroźniejszych kobiecych atrybutów, a mianowicie skłonności jaką jest zdolność do uwodzenia wynikająca z posiadania nieprzeciętnej urody.                                                                                       Carmen_hires     Nasze sympatie kierują się raczej ku kobietom bardziej powściągliwym. Zdecydowanie wolimy wzorce zuchwałej i odważnej, aczkolwiek niezwykle skromnej Wandy co to Niemca nie chciała. W dzisiejszych czasach już raczej nie spotkamy zbyt wiele kobiet fatalnych. To całkiem inna epoka, która potrafiła mocno odmienić niewiasty. Są teraz niezwykle praktyczne, w większości dobrze wykształcone, cenione oraz fachowe, chociaż czasem potrafią z własnej woli wykazać pragmatyczny feminizm wybierając pozostanie za parawanem wydarzeń głównej Sali. Co nas cieszy niezmiernie to fakt, że w do niedawna typowo męskim świecie wina pojawiła się w końcu również płeć piękna, oczywiście szybko zyskując na znaczeniu oraz stając się przykładem profesjonalizmu oraz sukcesu, niekiedy dobrym mentorem na drodze rozwoju w szkole wina. Czujemy niezmierną satysfakcję z powodu zmiany mentalności naszego męskiego postrzegania spraw. Cicha, kobieca rewolucja przy lampce wina rozpoczęła się już jakiś czas temu i trwa. Nawet w Polsce, co może cieszyć jeszcze bardziej.
Hiszpańskie wina nie wszystkim muszą się podobać, co zresztą jest rzeczą naturalną. Świat win jest ściśle powiązany ze sferą zmysłów, poziomem odczuć oraz kultury i wiedzy, a te jak wiadomo potrafią być bardzo zróżnicowane w większości przypadków, a niekiedy nawet zaskakujące. Wiemy to z bogatego, wieloletniego już doświadczenia i obserwacji. Oprócz wielu zachwytów nad winami, czasem spotykamy się również ze stwierdzeniem o monotematyczności trunków pochodzących z Hiszpanii w rodzaju uwag: że można spotkać tam tylko wszechobecne Tempranillo, że nadmiar beczki a owoc zbyt miękki i nad wyraz słodki, no a w dodatku to mocno spalony działaniem gorącego słońca, brrr. Na takie słowa recenzji nie mamy innych argumentów jak tylko zaproszenie do wspólnej degustacji różnorodnych win robionych w tak ciekawej winiarskiej krainie jaką jest Królestwio Iberii. Okazję do tego dają nam cykliczne spotkania DEGUSTA organizowane przez ambasadę Hiszpanii. Niedawno mieliśmy możliwość uczestnictwa w jednym ze szkoleniowych paneli. Osobą prowadzącą była pani Margarita, pracownik ambasady zaprzyjaźnionego kraju, chociaż główny głos degustatora miał jak zwykle należeć do ambasadora win hiszpańskich w Polsce, którym jest nie kto inny, jak Julio Cesar Sobrino. Pani Małgosia, tłumacząc po polsku imię, to niezwykle nowoczesna kobieta, prawdziwy „sportowy trener” posiadający świetny winny background, dobrze znająca hiszpańskie winiarstwo i jego otoczenie, co mieliśmy zresztą możliwość sprawdzić już wielokrotnie. Jest w stanie poradzić sobie ze wszystkim jeśli chodzi o organizację ważnych eventów, nie do zatrzymania w tym co robi, jak twierdzą niektórzy i co najważniejsze… zna każde wino jak codzienne wydanie poczytnej sportowej hiszpańskiej gazety Marca. Ma również wady, jak każda kobieta oczywiście. A mianowicie panicznie boi się żab. No cóż, wiemy już, że nie ma kobiet doskonałych. Otóż, owego majowego poranka ze względu na kłopoty z komunikacją, przyjazd kluczowego uczestnika spotkań jakim jest Julio, opóźniał się mocno i część uczestników wyraziła cichą nadzieję, że te nad wyraz ciekawe zajęcia pod nazwą Prababcia Mencía i Poszukiwacze Skarbów w końcu poprowadzi właśnie kobieca amfitriona ambasady, właściwa organizatorka winnych nasiadówek. W drugim rzędzie ławek gdzie mamy zwyczaj szukać miejsca, można usłyszeć sporo. Niestety przewidywania się nie sprawdziły, stało się inaczej. Garbate szczęście! Samochodowe korki Warszawy rozluźniły się szybko, a uśmiechnięty jak zawsze od ucha do ucha Julius Caesar pojawił się w końcu w szerokich drzwiach auli. Dzień dobry! Albo inaczej, buenas tardes …z odrobiną przekory i swady. Rozpoczęły się lekcje. Pozwolimy teraz sobie dodać na marginesie spotkania kilka istotnych uwag o szczepie Mencía który był omawiany, bowiem zasługuje na szczególną uwagę i podkreślenie. Baaardzo nam się podoba, od wielu już lat. Nie tylko dlatego, że pokazuje złożoność winiarstwa kraju z którego pochodzi, ale przede wszystkim ze względu na znakomite wina które dają nam konkretny argument by odrobinę publicznie poswarzyć się z naszymi oponentami kategorii celebrity wines and vineyards.                         mencia-1-420x150      Odmiana winogron o nazwie Mencía jest niezwykle ciekawa, wręcz pasjonująca i co ważne, posiada swoistą charakterystykę. Przez długi okres twierdzono z przekonaniem, że mamy do czynienia z klonem Cabernet Franc, dopiero możliwość dokładnych badań ostatnich lat pozwoliła określić, że są to jednak dwa odmienne szczepy. W Hiszpanii wielu fachowców zajmujących się winem twierdzi, że jest to winorośl bardzo wszechstronna (versatil), potrafiąca doskonale przystosować się do środowiska w którym żyje. Adaptuje się znakomicie do klimatu górskiego, w którym dojrzewanie owoców zależy od wysokości oraz orientacji obsadzonych winnic. Winiarze często więc dokonują ich podziału by tworzyć różnorodne w smaku wina. Działki wyżej położone dają inne owoce i co za tym idzie można robić bardzo zróżnicowane i smaczne trunki. Główny obszar uprawy i produkcji to przede wszystkim mały region Bierzo, znajdujący się w północno -zachodniej części Półwyspu Iberyjskiego. Bierzo leży na szlaku pielgrzymowania do Santiago de Compostela i miejsce to nazywane jest często przez turystów hiszpańską Szwajcarią. Inni skolei twierdzą, że wykazuje duże podobieństwo do tureckiej Kapadocji. Obydwa rodzaje krajobrazów mają podobne właściwości. Nas jednak zdecydowanie interesuje głównie winny szczep, który przez lata był w zapomnieniu. Pomijany przez enologów i producentów powrócił do łask w ostatnich latach ze zdwojoną siłą za sprawą zainteresowania kilku czołowych hiszpańskich sommelierów oraz pasjonatów wina. Wspomnieliśmy wcześniej, że spodobał się nam bardzo przed laty, do tego stopnia, że w tym roku ponownie poddaliśmy się sesji porównawczej w ilości około 100 różnych winnych pozycji pochodzących z tej odmiany winogron. Nie ma innego sposobu na zgłębienie winiarstwa regionu. Trzeba uczestniczyć w różnego rodzaju warsztatach szkoleniowych, degustować porównawczo, rozmawiać z fachowcami oraz prowadzić skrupulatne notatki. Dla nas jest to jedyna oczywista metoda szerszego poznania, która pozwala określić ogólną charakterystykę win pochodzących z różnych szczepów i zauważyć ich ewolucję w czasie. Pierwsza uwaga ogólna, ale zasadnicza dotycząca degustacji win Mencía to stwierdzenie, że jednak w winach tej odmiany dużo zależy od gleby, która ma wpływ wręcz fundamentalny. Ze względu na swoją różnorodność potrafi kształtować w odmienny sposób owoce winogron latorośli. Na ogół Mencía rozwija się na lekko kwaśnych glebach, wśród których znajdziemy obszary kamieniste, również łupkowate, a nawet tereny piaszczyste. Powiedziano nam na jednym ze szkoleń, że charakterystyczne ciepło niektórych win Mencía kojarzone organoleptycznie z uczuciem pewnej miękkości w ustach, bierze się z tego, że gleby gliniaste z których pochodzi winorośl, potrafią utrzymać większą ilość wody, co wpływa na wyższą jakość skórki owoców winogron, przekładającą się później na charakterystyczną miękkość wina na podniebieniu i jego subtelną kwasowość. Gleby piaszczyste dają skolei wina o bardziej intensywnym kolorze, w ustach mocarne i potężne. Natomiast z gleb górskich bogatych w łupki i kwarcyt winorośl pobiera mineralność, którą znajdziemy później w winie. Nie jest łatwą rzeczą wytłumaczyć początkującym adeptom, że wino może być miękkie na podniebieniu czy też mineralne. Czy ktoś z czytających próbował ugotować i zjeść później garść kamieni? Trzeba uwierzyć jednak innym i trochę samemu popraktykować oraz porównywać stale swoje doświadczenia.Mencia 1
KOLOR
Mencía posiada kolor i konsystencję podobną do francuskiej odmiany Cabernet Franc, chociaż już w szczegółowej charakterystyce obydwa szczepy różnią się wyraźnie. W przypadku win młodych pochodzących z tej odmiany pokazuje intensywny malinowy kolor różniący się jednak zasadniczo tonacją dla win starszych, beczkowanych, które starzejąc się w beczce przybierają skolei barwę głęboką, ciemnej dojrzałej czereśni.   NOS
Tu znajdziemy bardzo charakterystyczną cechę win Mencía. Wiele osób zwraca się do nas o wyznaczenie jednego określnika dla tego gatunku win. Otóż, jednoznacznie nasze doświadczenie wskazuje, że w większości są to wina Flower Power. Wyjaśnijmy szybko, że chodzi o wina aromatyczne, których główną charakterystyką jest ich perfumowany charakter ze sporą ilością owoców i kwiatów (zwłaszcza fiołków). Delikatne nuty kwiatowe łączą się zazwyczaj z owocami porzeczek, jagód oraz mineralnymi nutami. W tle wyczuwalne są często jeżyny i słodkawe konfitury. Niektóre z tych win posiadają jednak odmienny profil aromatyczny, który zwykle związany jest z obecnością roślin, warzyw, a dopiero później owoców i kwiatów. Wzmiankowaliśmy wcześniej o powodach zmienności szczepu wyrażonych w hiszpańskim słowie Versatil. Prosimy je zapamiętać, bowiem będzie pomocne w zrozumieniu. I jeszcze jedna zasadnicza cecha aromatyczna: wina Mencía są w większości podatne na galopującą redukcję, co wcale nie umniejsza ich wartości.                                                                                                         MenciaUSTA
Na podniebieniu potrafią być niekiedy trochę rustykalne, o średniej ale prawidłowej kwasowości oraz miękkich taninach. Są to jednak wina które potrafią zadowolić, bowiem czuje się od samego początku, że są inne. Mencía pokazuje w ustach swoją powagę, ale nie natarczywość, i jeśli jest prowadzona właściwa winifikacja daje eleganckie i harmonijne wina o jedwabistym smaku. Charakterystyczne jest to, że na podniebieniu potrafi wyrazić z dużą ekspresją terroir z którego wywodzi się winna latorośl. Różnicę w stosunku do innych win wyznacza również przyjemny, słodkawy smak. Jak wspominaliśmy wcześniej, niekiedy postrzegane są roślinno- warzywne nuty, które niewielkim gorzkawym dodatkiem nadają dużej świeżości tym winom. W przypadku kategorii dojrzewających w beczce trzeba uważać by nie zagubić obecności owoców, które w młodych winach są mocno zaznaczone, pokazując smaki dojrzałych owoców, które osiągnęły swój właściwy moment. To była uwaga raczej skierowana do producentów. Pobyt w beczce oraz w wielu przypadkach mniejsza zawartość alkoholu sprawiają, że są to wina łatwo pijalne. I jeszcze jedno: w towarzystwie dobrych potraw wina szczepu Mencía zbierają dodatkowe punkty.
Mencia 2Pełny opis wszystkich degustowanych win w niezwykle ciekawym panelu Prababcia Mencía i Poszukiwacze Skarbów znajdziemy tu https://hiszpanskiewina.pl/prababcia-mencia/. Nic dodać, nic ująć. Kolejna magistralna lekcja oceny pani Margarity. Potwierdzamy naszym własnym doświadczeniem, że absolutnie wyjątkowym hitem tego dnia było Tres Racimos. Zaraz obok na najwyższym podium umieścilibyśmy również wino Demencia. To mocna pozycja o dziwnej nazwie. Swoją złożonością oraz intensywnością zapachów i smaków przebiła się do ścisłej czołówki.
Na koniec wypadałoby się pożegnać z żalem powodowanym nadciągającą wakacyjną przerwą w spotkaniach DEGUSTA. Do następnego razu pani Małgosiu, do następnego! Życzymy dużo odwagi w warsztatach grupowego coachingu! Zapamiętaliśmy dobrze markę samochodu szanownego ambasadora hiszpańskich win w Polsce. I grubość opon też. Nie zapomnimy jesienią zabrać ze sobą sprawdzone a mocno przydatne narzędzia wielofunkcyjne: młotek i cztery ostre stalowe gwoździe (dla asekuracji). Ave Cesar!

6 thoughts on “Femme fatale i staruszka Mencía

  1. Natalia

    Niezwykle lekka ręka pisze teksty na blogu. Brawo! Można tylko pozazdrościć pióra. Moja znajomość wina niestety zamyka się w cotygodniowym spacerze do Biedronki na małe polowanie. Za każdym razem gdy czytam wasze wpisy pojawia się chęć podróży w nieznane miejsca, takie chociażby jak dzisiejsza sala degustacji w ambasadzie obcego kraju. Usiąść w ostatnim rzędzie cichutko i cieszyć się poznaniem nowych win i ciekawych ludzi. To byłaby fajna rzecz. Dzisiaj dowiedziałam się dużo o nowym szczepie o którym nie miałam wogóle pojęcia. Dziękuję oraz pozdrawiam

    Reply
  2. Paweł

    Szczep Mencia w Portugalii nazywany jest Jaen, jest specjalnością głównie regionu Dao. Miałem okazję pić wina z tej odmiany w portugalskim wydaniu, ale mam nadzieję że w końcu uda mi się spróbować też hiszpańskiej Mencii, bo z pewnością warto.

    Reply
  3. Alvaro

    Espectacular descripción de la variedad Mencía. El mundo de la enología es muy amplio y son muchos sus secretos.
    Un saludo desde España

    Reply
  4. Marek

    Bierzo jest mekką szczepu Mencia. Mają tam naprawdę fajne rzeczy o których w Polsce praktycznie nic nie wiadomo. To młoda hiszpańska apelacja co wcale nie oznacza, że nie wiedzą jak robić dobre wina. Oni chcą produkować po swojemu, mają swój styl. Pracują nad świeżymi winami gdzie beczka używana jest w większości tylko w celu dodania niuansów. Modelem rozwoju jest świeżość.

    Reply

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *