Pedro
Bez kategorii

„Nieznana Hiszpania”- MasterClass z Pedro Ballesteros, hiszpańskim Master of Wine

W dniu wczorajszym, w ramach cyklu paneli online organizowanych przez  portal Verema.com odbyło się ciekawe spotkanie,  w którym udało nam się aktywnie uczestniczyć. Dodam na marginesie, że Verema  jest największą i najbardziej cenioną platformą dla społeczności hiszpańskojęzycznych fanów wina i gastronomii. Są świetnie zorganizowani, bardzo aktywni i mają mnóstwo dobrych pomysłów oraz kontaktów w świecie wina. Tym razem na spotkanie zaproszono Pedro Ballesteros– hiszpańskiego Master of Wine, znanego dobrze również w Polsce. Trzy lata temu mieliśmy okazję słuchać jego wykładu przy okazji jesiennej ferii Varsovino Fair. Pedro to chodząca encyklopedia wina i w dodatku wspaniały gawędziarz. Jego medialne prezentacje są zawsze intensywnie śledzone przez wszystkich miłośników wina. images (1)Wirtualne seminarium, które we wtorkowy wieczór poprowadził dla członków Veremy, odnosiło się do prezentacji winiarstwa ”Nieznanej Hiszpanii”. Oprowadził słuchaczy po nowo rozwijających się winiarskich regionach Iberii. Mówił o winach i szczepach, które w niewielkim stopniu są znane wielu fanom tego światka. Odwiedziliśmy razem Ademuz, Montánchez, Axarquía… oraz inne miejsca, o których nawet nie sądziliśmy, że mogą posiadać winnice. Przenieśliśmy się na chwilę na odległą Ibizę i Gran Canaria, próbowaliśmy razem z naszym Maestro win Garnachas powstających w apelacji Toro. Jak zwykle, Pedro potrafił poprowadzić swój panel z niezwykłą pasją i odwagą, nie bojąc się podejmować najtrudniejszych tematów. Wino jest szczególnym produktem.  W trakcie całej historii ludzkości dzielnie nam towarzyszyło. Nie przestało być spożywane nawet w czasach wojen, konfliktów czy wielkich epidemii, co więcej, niekiedy potrafiło nawet zyskać na znaczeniu pod względem bliskich relacji z konsumentem w takiej samej proporcji, jak traciło pod względem nawyku społecznego. W czasach kryzysu pandemi koronawirusa w wielu krajach znajomość tematyki związanej z winem rośnie z ciekawości. Ludzie po prostu chcą wiedzieć, co piją. Mam nadzieję, że te nowe trendy społecznych oczekiwań nie ominą również naszego kraju.foto-72

Waldemar
Bez kategorii

Vega Sicilia Único 2003

Wszystko wskazuje na to, że czas wina i pachnących róż dobiegł już kresu. Zagraniczne wyjazdy związane z degustacjami, póki co, skończyły się i moja obawa jest taka, że może upłynąć sporo czasu, gdy wszystko wróci do normy i ponownie będziemy  mogli cieszyć się piciem wina w różnych, ciekawych miejscach świata. Kolega mieszkający w Anglii zaprosił mnie tydzień temu na kontemplację legendarnej flaszki pochodzącej z Ribera del Duero. Z oczywistych względów,  jak można sobie wyobrazić, inwitacja miała charakter czysto kurtuazyjny. Nie mniej jednak, możliwość rozmowy o winach, wymiany doświadczeń z innymi osobami, zawsze jest dla mnie gratką.imagesDegustowanym winem była Vega Sicilia Único rocznik 2003. Czasami znak handlowy pewnych produktów potrafi przewyższyć markę  kraju, z którego pochodzi. To jest właśnie przykład win tworzonych dla konsumentów VIP, ludzi o zasobniejszych portfelach. VS Único, to jedno z najbardziej medialnych win, o którym mówi się wiele, chociaż tak naprawdę tylko nielicznym dane jest je spróbować. Powodem jest spora cena, powyżej 250€, w zależności od kategorii i rocznika. Impresje uczestników spotkania były dla mnie interesujące, tym bardziej, że chodziło o angielskich wielbicieli Bachusa, którzy potrafią być inni. Czasem, na wzór Winstona Churchilla patrząc na etykietę  wina z nazwą Sicilia, mogą powiedzieć: „Uwielbiam to włoskie wino”. Vega Sicilia, jak ktoś powiedział,  to nektar koronowanych głów. Dowiedziałam się niedawno, że papież Jan Paweł II, który był miłośnikiem hiszpańskich win,  odwiedzając Iberię zapragnął spróbować „Único” i otrzymał w prezencie od gospodarzy butelkę z rocznikiem swoich urodzin: 1920 r. Wracając do zabawnej pomyłki Churchilla, prawdą jest, że pochodzenie nazwy Vega Sicilia nie do końca jest znane.  „Vega” to kraina w pobliżu rzeki Duero, ale skąd się wzięła „Sicilia”, tego już nikt nie potrafi powiedzieć. Towarzystwo angielskich przyjaciół miało sporą orientację w winach, chociaż dokładniejsza znajomość winiarstwa hiszpańskiego nie była w tym wypadku mocną stroną grupy. Większości  osób wydało się pewną przesadą  wydawanie tak znacznej sumy pieniędzy na butelki z winem, nie mniej jednak  wystąpił pewien konsensus w opinii, że za jakość i ekskluzywność produktu na rynku, należy odpowiednio zapłacić.

IMG_4855

Vega Sicilia Único 2003– wielki mit hiszpańskiego winiarstwa oczywiście się spodobał. Wyobrażam sobie, że po części również z tego powodu, że dużo i tak dobrze pisze się o tym winie. W kieliszku prezentowało mocny wiśniowy kolor z obfitą łezką na krawędzi szkła. W nosie szeroki wachlarz doznań o średniej intensywności.  Mamy tu wszystko: dojrzałe, czerwone i czarne leśne owoce, marmoladę, kompot, kawałek czekolady, dobrze parzoną w makinetce kawę, wanilię…to prawdziwa bomba zapachowa, która pojawia się, gdy wszystkie niuanse, które jeszcze do niedawna były zamknięte w butelce, powoli rozpraszają się w kieliszku. W ustach bardzo podobne uczucia obfitości. Kwasowość jest imponująca, ale dla równowagi pojawia się również mieszanka różnych rodzajów słodyczy: fig, suszonych owoców i innych, które trudno określić. Jest to wino bardzo długie, im dłużej je degustujesz, tym bardziej  się podoba. Sądzę, że jego smak pozostanie w pamięci moich znajomych.

641023_1
Bez kategorii

Montreal, to nie to samo, co Monte Real!

Monte Real Fermentado en Barrica to jedna z marek Premium wytwarzanych przez producenta o ponad 100-letnim doświadczeniu w Rioja. Mowa o znanej wielu miłośnikom hiszpańskich win wytwórni Bodegas Riojanas.MR2 Jej białe wino powstające ze szczepu Viura stanowi prawdziwy enologiczny klejnot tego regionu, zaprzeczający działaniu w czasie naturalnych praw fizycznych. Pokazuje nam niezwykle ciekawy rozwój mało atrakcyjnej  w swojej młodości odmiany winogron, która jednak po osiągnięciu właściwej dojrzałości potrafi w pełni pokazać głębię smaków i aromatów. Określenie znajdujące się na etykiecie butelki Fermentado en barrica, wskazuje na 4 miesięczny pobyt w beczkach z amerykańskiego dębu, z dokonywanym codziennie battonage, w celu poprawienia smaku i struktury tworzonego wina. W kieliszku zyskuje jasnożóltą barwę o zielonkawym odcieniu. W zapachu jest złożone i eleganckie, o prawie kwiatowych aromatach z nutami zielonego jabłka i egzotycznych owoców. W ustach tworzy łagodne uczucie pełności oraz świeżości i złożoności, co sprawia że jest łatwe do picia. Jest to smaczne wino o dobrej równowadze pomiędzy kwasowością i zawartością alkoholu. Pobyt w beczce dodaje elegancji smaku oraz harmonii owocowych nut i drewna.MR4 Monte Real Fermentado en Barrica jest typowym, klasycznym białym Rioja. W niepozornej butelce z ciemnego szkla, zawarto całą aromatyczną i smakową subtelność winnego szczepu Viura. Jest to wino szczególnie przyjemne w sezonie cieplejszych dni, mogące być miłym dodatkiem do wielu potraw. Jakiś czas temu, będąc w Haro (La Rioja), w hotelowej restauracji natknęłam się na sporą grupkę wesołych turystów z Kanady. Uprzejmy kelner do wielkiej paelli z owocami morza, przyniósł kilka butelek białego wina Monte Real. Przybysze z północnej części Ameryki, byli mocno zaskoczeni z faktu, że w odległej Hiszpanii mogą napić się swojsko brzmiącego wina o nazwie ”Montreal”. Gdy szef Sali starał się wyjaśnić faux pas gości, wyszło, że nazwa miasta Montreal pochodzi od Mount Royal (Monte Real), dużego parku znajdującego się w centrum miasta, podobnego do nowojorskiego Central Parku. Zauważyłam, że kelner donosił kilka razy butelki wina mocno zadowolonym turystom. Ja również polecam Monte Real Blanco, które znajduje się w stałej sprzedaży w sklepie Viniteranio. To ciekawe wino!MR1