Canforrales Clasico 2
Bez kategorii

Uzależnieni od dobrego smaku- Canforrales Clásico

Są producenci, którzy cieszą się naszym dużym  uznaniem, bowiem już ich najbardziej ekonomiczne wina, oprócz doskonałej jakości, pokazują naprawdę wielką uczciwość pracy. Zrobić bardzo dobre wino w cenie powyżej 10-15 € wprawdzie nie jest sprawą łatwą, ale jest wykonalne. Osiągnąć tą samą metę przy winie kilkukrotnie tańszym, jest już ogromnym wyzwaniem dla każdego winiarza. Dzisiaj krótki opis jednego z takich właśnie win, które nie pozostawiają pustki w portfelu, a potrafią mocno usatysfakcjonować właściwie każdego smakosza. To przykład winiarskich pozycji, pokazujących, że można się również delektować bardzo dobrymi flaszkami za naprawdę niewielkie pieniądze, nawet w Polsce.

Canforrales-classico-286x300

Mowa o CANFORRALES CLASICO. To wyjątkowo udane Tempranillo narodziło się i powstało w hiszpańskiej La Manczy, w okolicach Villarobledo (gdyby ktoś chciał zerknąć na mapę Półwyspu Iberyjskiego). Pokazuje głębowko rubinowy kolor, czysty, intensywny … piękny. W kieliszku eksplodują aromaty, które ładnie deklamują naturę lepszych win. Są absolutnie czyste, bez żadnych sztucznych dodatków, czy zniekształceń. W ustach potwierdza się to, co zapowiadano nam w nosie. Objawia się cała postać i moc królewskiego szczepu, jakim jest Tempranillo, dobra robota enologa. Dużo bogatych, czerwonych owoców, w tym świeżo zerwane jeżyny, czerwona porzeczka i truskawki są tu bardzo soczyste i można powiedzieć, że dominują w całości. Znajdziemy również ładne garbniki, wyraźnie korzenne tło i trochę zielonych akcentów. Jest też spora kwasowość, która nadaje winu wyjątkowej świeżości i pięknie równoważy całość. CANFORRALES CLASICO  swoją złożonością potrafi okręcić każdego wokół palca, jest winem które usidla, wabi, ma uzależniający smak. Jest to bardzo przyjemny trunek doceniony na wielu międzynarodowych winiarskich konkursach najwyższymi nagrodami.

baco2015jpg (1)

Od dłuższego czasu śledzimy jego kolejne, wychodzące roczniki i nigdy nie zdefraudował. Rozmawialiśmy niedawno z naszą koleżanką Marianną o menadrach wyborów ludzi sięgających po wino. Marianna, jak zawsze sformułowała bardzo celne uwagi, które pozwolę sobie w całości przytoczyć. Każdy powinien wybierać sobie to, co mu się najbardziej podoba i nie zapominać o rozwijaniu swoich degustacyjnych umiejętności. Otóż, najtrudniejszą oceną według naszej koleżanki, jaką musi przejść każde wino, jest ta, która pochodzi właśnie od przeciętnego konsumenta, który ma zdecydować, czy kiedyś jeszcze po nie wróci, czy też nie. CANFORRALES CLASICO jest winem po które się wraca. Takie właśnie pozycje dostarczają nam radości z codziennej degustacji, i to już za niecałe 30 zł.

Wild Girl
Bez kategorii

Poskramianie małej złośnicy- La Petit Verdot

Są panny potrafiące bardzo szybko i spontanicznie ujawniać wszystkie swoje sekrety i tajemnice. Ale spotkamy również pozostałe, które można by określić jako porządne, chociaż ich charakter nawiązuje czasem bardziej do innego, jakże podobnie brzmiącego słowa- pożądane. To określenie zarezerwowane jest jednak tylko dla wybranych osób, a mianowicie potrafiących  w pełni zrozumieć wartość i urok piękna.

Uva Petit  Petit Verdot jest jedną z takich nimfetek, które w ostatnich latach szerzej ukazują swoje sekrety winiarskiej publiczności. Można ją określić, jako przyzwoitą pannę  i w dodatku mocno pożądaną dla wielu smakoszy wina. Pochodzenie  Petit Verdot  nie do końca jest jasne. Istnieje pewien konsensus, że starożytni Rzymianie sprowadzili ten szczep na tereny dawnej Galii. La Petit Verdot uważana jest za najbardziej egzotyczną odmianę winogron z regionu Bordeaux.  Dojrzewa późno i potrzebuje bardzo gorącego lata, aby rozwinąć swoje właściwości pozwalające na zastosowanie w winach. We Francji lato jest często zbyt krótkie, by taniny znajdujące się w nasionach i skórce winogron tej późnej odmiany mogły właściwie dojrzewać. Bywało, że mijała dekada, gdy tylko jednemu  lub dwóm zbiorom udawało się osiągnąć oczekiwaną przez francuskich winiarzy pełnię. Taka właśnie potrafi być ”mała zołza”- La Petit Verdot- dzika pannica winiarstwa. Na szczęście w 1868 roku wytwórnia Chateau Laffite, której nazwy raczej nie trzeba nikomu wyjaśniać,  uratowała od zapomnienia ten ciekawy szczep, łącząc go w swoich winach z innymi. W słynnych czerwonych Medócs, w których stanowiła zawyczaj mniej niż 10% całości,  wzmacnia tożsamość Bordeaux. Poprawiała strukturę oraz wzbogacała kolor niekwestionowanych ”gwiazd” regionu: Cabernet Sauvignon i Merlot, od których w ocenie fachowców, była niestety mniej ceniona.

Petit-Verdot-Taste-profile-excerpt-wine-folly                                    Od tego czasu praktyka mieszania różnych winogron w winach rozprzestrzeniła się na cały świat. Petit Verdot została zabrana w podróż do obu Ameryk, Nowej Zelandii i Australii (gdzie są największe uprawy) oraz oczywiście do Hiszpanii. Regiony, w których odniosła największy sukces, mają jedną wspólną cechę: posiadają ciepły i suchy klimat. Tu podamy pewną ciekawostkę dla osób, które mogłyby sądzić, że pijąc fracuskie wino z Petit Verdot poznały już w pełni ten szczep. Otóż, eksperci stwierdzili jednoznacznie, że to ciekawe winogrono  w innych rejonach świata zachowuje się zupełnie inaczej. W chłodniejszym klimacie rodzimej Francji pokazuje zazwyczaj smaki suszonych ziół, zebranej jeszcze przed przemarznięciem (ważne!) żurawiny, mocno zielonych niuansów oraz niedojrzałych jagód. To generalnie cierpki na podniebieniu komplet doznań. W cieplejszym klimacie,  jaki panuje na przykład w Hiszpanii, Petit Verdot często pokazuje dużo bogatszy wachlarz: żurawinowego sosu robionego z owoców zebranych po przemarznięciu (mają łagodniejszy smak), dżemu oraz kandyzowanych fiołków. Po raz kolejny wydaje się potwierdzać teza, że wino nawet jeśli pochodzi od francuskich szczepów wywiezionych w odległe zakątki świata,  to nie jest coca-cola, ani mleko od krowy. Dlatego też ma prawo smakować w całkiem inny sposób niż w kraju swojego pochodzenia. Stało się tak, że uprawa Petit Verdot w  Nowym Świecie wykazała w ciągu zaledwie dekady, że może dawać zedecydowanie lepsze wina w nowych regionach adopcyjnych niż w swojej ojczyźnie- Francji. Do Hiszpanii sprowadzoną ją na początku lat dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku. W tamtym okresie hiszpańscy winiarze nie stawiali sobie celu tworzenia jednoszczepowych win z Petit Verdot, jednak znakomita adaptacja winogron do szczególnego klimatu panującego w tej części kontynentu sprawiła, że wkrótce odkryto ogromny potencjał, jaki posiada w produkcji jednogatunkowych win. Można stwierdzić, że jedyną rzeczą, której Petit Verdot tak bardzo potrzebowało, by pokazać pełnię swojej wartości, było hiszpańskie słońce. Winiarze szybko zorientowali się, że winorośl prezentuje im bardzo obiecującą przyszłość i rozpoczęli prace nad jednoodmianowymi winami, które z każdym kolejnym rokiem zyskiwały na złożoności i finezji. Jedną z pierwszych monotematycznych hiszpańskich kreacji z tego szczepu było wino o nazwie Dehesa de Carrizal, którego kolejne już wydanie z 2014 roku znalazło wyjątkowe uznanie ekspertów, sięgając po nagrodę Wielkiego Złotego Bacchusa (Gran Bacchus de Oro).

botella-de-Dehesa-del-Carrizal-Petit-Verdot-2014-990x660

Inne, pierwsze 100% hiszpańskie wina z Petit Verdot pochodzące z końca ubiegłego wieku, które odbiły się dużym echem w świecie to Dominio de Valdepusa i Abadia Retuerta. Od tego czasu, dzięki dużemu wsparciu, między innymi, brytyjskiej specjalistycznej prasy, rozwój winiarstwa z tego szczepu  mocno przyspieszył.  W chwili obecnej bardzo wielu producentów z Półwyspu Iberyjskiego  robi takie wina. Zdano sobie sprawę, że Petit Verdot samodzielnie może dawać bardzo specyficzne, dobre i owocowe wina o ciekawych, kwiatowych akcentach. Przykład hiszpańskiego winiarstwa jednoznacznie pokazał, że warto wypróbować osobliwe kasty winogron, bowiem mogą okazać się nawet lepsze niż w ich kraju pochodzenia. Chcielibyśmy naszym czytelnikom polecić wina z tego szczepu, nie tylko dlatego, że pochodzą z niezwykłych odmian winogron, ale dlatego, że są smaczne, a w niektórych przypadkach nawet wyjątkowo smaczne. To co zauważyłam, w trakcie wielu degustacji, to fakt, że wyraźnie potrzebują dobrego jedzenia do towarzystwa, no… przynajmniej w moim przypadku. Mogłam wtedy docenić je jeszcze bardziej. Wiele osób z naszego otoczenia potrafiło się już mocno zaprzyjaźnić z tym szczepem. Obdarzyliśmy go dużym zaufaniem, co więcej, potrzebujemy go, podoba nam się bardzo, gdy daje wszystko to, co ma w sobie najlepsze. Jednoszczepowe wina z Petit Verdot od jakiegoś czasu stały się częścią wielkiej winiarskiej rodziny. POSKRAMIANIE MAŁEJ, FRANCUSKIEJ ZŁOŚNICY W HISZPANII TRWA!

Agata

Famila Comenge 1
Bez kategorii

Top 10 Ribera del Duero- Familia Comenge Reserva

Familia Comenge Reserva  jest winem, które od samego początku tworzenia zostało pomyślane jako dobrze dopracowany produkt, przy tworzeniu którego czas nie będzie odgrywał znaczącej roli. Innymi słowami, pozwolono by czas oraz drewno beczki wykonały swoją mozolną i trudną pracę. Odpoczynek i spokój jest znaczącą charakterystyką tego wina, jak również decydującym uczuciem, które pojawia się w trakcie degustacji. Czy Familia pokazuje owoc? Oczywiście, że tak, ale już nie w tak znaczący sposób jak młodsi bracia tego wina Biberius i Crianza. Mamy przed sobą winiarską pozycję, której sens w założeniach wytwórcy skupia się na idei powrotu do tradycji długo starzejących się trunków, tak typowej dla wielkich win robionych przez lata w Hiszpanii, i również w Ribera del Duero, a które w dzisiejszych czasach są raczej niełatwe do znalezienia.

logo-y-mapa-ribera-del-duero-copyTo właśnie stanowi wyjątkowość Familia Comenge Reserva, która sprawia, że warto po nie sięgnąć. Pierwsza edycja tej kategorii win Comenge pojawiła się dopiero w 2015 roku i od razu wzbudziła duże zainteresowanie oraz uznanie krytyków winiarstwa na całym świecie. Familia Comenge określana jest po hiszpańsku jako monovarietal,  czyli jednoszczepowy produkt pochodzący z winogron Tempranillocechujących się doskonałym potencjałem starzenia. Na jego sukces złożyły się: umiejętności enologa, wspaniały owoc Tempranillo z wybranej części winnicy oraz zastosowanie własnych drożdży, będących prawdziwym skarbem Comenge, które wyselekcjonowano we współpracy z jednym z ośrodków badawczych. Wysokogatunkowy zaczyn do robienia win, o czym nie wszyscy wiedzą, to fundamentalna sprawa przy tworzeniu wielkich pozycji światowego winiarstwa.

Rafael_Cuerda_Enologo_y_director

Enolog wytwórni bardzo ładnie rozgrywa charakter Familia Comenge użyciem aż dwóch rodzajów beczek. Przez całe 26 miesięcy dojrzewania we francuskim oraz amerykańskim dębie, trwają poszukiwania  optymalnej kombinacji bukietu smakowego i zapachu. Efekt przerasta wszelkie oczekiwania. Nie znamy osoby, która sięgnęła po to wino i poczuła się zawiedziona. Opis degustacyjny znajdziecie tutaj. My chcielibyśmy tylko podkreślić, że Familia Comenge Reserva pomimo długiego okresu starzenia zachowuje szczególną równowagę i strukturę. A ponieważ pochodzi ze wspaniałego owocu, powinna być jeszcze lepsza w przyszłości dzięki odpoczynkowi w butelce. Kończąc opis tego wyjątkowego Ribera del Duero, naszą relację można by zamknąć w trzech słowach: Elegancja, Szlachectwo oraz Subtelność. Jest to obecnie jedno z najlepszych,  hiszpańskich Riberas del Duero, jakie pojawiły się na rynku w ostatnich latach. Prawdziwa delicja!