17-wine-franklin-liquors
Bez kategorii

Greckie mity oraz ciągłe nasze narzekanie

Ciepłe dni zachęcają do sięgnięcia po dobre, różowe wina. Trzeba pamiętać, że pierwsze trunki tej kategorii były dość specyficzne. Stanowiły rozcieńczoną mieszankę sfermentowanego soku białych i czerwonych winogron, zmieszanego w różnych proporcjach. Już w czasach starożytnej Grecji wyrosło przekonanie o niebezpieczeństwie spożywania nierozcieńczanych niczym, różowych win, które jednak cieszyły się dużą popularnością w tamtej odległej epoce. Według zachowanych przekazów,  potrafiły nie tylko  każdego upić i ogłupić, ale co gorsza doprowadzić niekiedy do szału, kierującego się w stronę odrażającej agresji, a nawet morderstw.

Centaromachia CenturionW mitologii greckiej istnieje ciekawa legenda „Bitwy Lapitów z Centaurami” która dobrze wyjaśnia ciemną kartę historii win różowych, czyli spożywanych bez żadnej domieszki, czystych Rosados. Otóż przypowieść mówi, że na wesele króla Lapitów, Pejritoosa piękną Hippodameią, zaproszono również centaury, czyli mityczne istoty o mieszanej budowie pół ludzi i pół koni, które uchodziły za krewnych legendarnego króla Greków. Centaury w trakcie wystawnej biesiady wypiły dużo nierozcieńczonego, różowego wina, po którym obudziła się ich dzika natura. Kiedy pani młoda została przedstawiona gościom, jeden z centaurów (Eurytion) próbował ją zgwałcić. Zachęciło to również pozostałych jego pobratymców do próby porwania obecnych na uczcie kobiet, w wiadomym, niecnym celu. Weselne przyjęcie  zamieniło się w straszną i zaciętą walkę z Lapitami, broniącymi honoru swoich niewiast. Oczywiście wszystko było winą wypitego czystego, różowego wina. Ten barwnie opisany historyczny epizod sprawił, że spożywanie nierozcieńczonego wina traktowano przez wiele wieków za przykład barbarzyństwa. Ukuło się również praktyczne zalecenie w stosunku do win różowych, że  ”… jeśli ktoś traci nadzieję w życiu i pragnie ze wstydu, lub z powodu innych cierpień umyślnie umrzeć, to najpewniejszym rozwiązaniem pozostaje wypicie różowego wina bez mieszania”. Czasy się jednak zmieniały, poznawano lepiej procesy winifikacji, a legendy pozostały na szczęście tylko legendami. Nie było już potrzeby powszechnego rozcieńczania wina wodą, czy też sfermentowanym sokiem innego koloru. Czerwone i białe winogrona nauczono się sprawnie oddzielać, natomiast wino różowe wyrosło do rangii niezależnej kategorii trunków. Wprawdzie jeszcze na pewien okres, w wyobraźni wielu osób pojawiło się przekonanie, że różowe wina piją głównie kobiety, to jednak ten utarty slogan niewątpliwie ulegał już swoistemu zatarciu. Wina różowe od niepamiętnych czasów były i są popularne, zarówno w Hiszpanii jak i Francji, najważniejszych dla światowego winiarstwa krajach.

La Vie en rose

W przypadku Hiszpanii ten rodzaj win cechował się przez lata większą zawartością alkoholu, która pozwalała degustującym na dłuższą, poobiednią sjestę w czasie upalnych, letnich dni. Mówiło się z humorem o Rosados, że potrafiły najpierw wskrzesić umarłego, by potem rzucić go na łóżko do błogiej, poobiedniej drzemki. Na szczęście dzisiaj ta kategoria powróciła do rangi, na którą zasługuje i znajduje się w czołówce najchętniej spożywanych latem, hiszpańskich win. Przez długi okres różowe wina poprowadziły wielu konsumentów w kierunku kulinarnych zamiłowań. Sprawiło to, że środowisko związane z gastronomią, czyli świat małych i wielkich, oraz znanych i tych mniej znanych restauracji z odłegłych i bliskich zakątków, zawdzięcza smacznym Rosé naprawdę wielu klientów. Rosado español,  czyli hiszpańskie różowe wino jest jednym z najlepszych na świecie, co dobitnie pokazuje sława regionów w których jest produkowane: Rioja, Ribera del Duero, Gredos, Navarra, Cigales.

vinorosa

Poza tym, cóż może być lepszego od smacznego, różowego wina w towarzystwie dobrej kolacji na ochłodę coraz cieplejszych, letnich wieczorów w naszym Nadwiślańskim Kraju? Są to wina, które powracają do łask smakoszy. Dane sprzedaży za ostatnie lata wydają się potwierdzać tendencję wzrostową popularnych Rosé. Wprawdzie niektórzy uparcie jeszcze twierdzą, że są to półwina, inni z kolei sądzą, że można je spożywać tylko latem, to jednak bezspornym faktem jest, że na rynku możemy znaleźć coraz większą ofertę dobrych win tego gatunku, które swoją jakością i kolorem potrafią zachęcić coraz znaczniejszą rzeszę konsumentów do degustacji, o każdej praktycznie porze roku. Są to wina mogące się podobać, ze względu na specyficzny charakter o dużej ilości owoców i odrobinie naturalnej pikanterii w smaku. Potrafią łatwo utrafić w upodobania wielu smakoszy delikatnych trunków. Ta kategoria bardzo często łączona jest z prawie każdym rodzajem posiłków, do których pasuje znakomicie.

Colores de rosado

W ostatnich latach zauważalna jest znacząca ewolucja ich koloru: z intesywnego, krwistego różu w kierunku delikatnej, bladej tonacji łososia. Nie wszystkim się to oczywiście podoba. Spotkaliśmy się z narzekaniami niektórych osób, że czysta aura różowego wina została bezpowrotnie zrujnowana przez nieodpowiedzialnych enologów poddających się nowym trendom. My wolimy jednak dostrzegać pozytywną stronę takich zmian. Drodzy smakosze różowych win:  jak pokazują greckie legendy, wszystkie zdrowe adaptacje są zawsze mocno wskazane. Bez nich (być może), moglibyśmy  stać się ofiarami rozpasanych centaurów o bezgranicznym apetycie seksualnym, poszukujących ofiar na biesiadnym przyjęciu mocno zakrapianym winem. W ofercie sklepu Viniteranio posiadamy sporo pozycji dobrych hiszpańskich, różowych win. Prosimy o zachowanie spokoju. Są czyste, i niczym nie rozcieńczane. Na uroczyste wesela w sam raz. Na zdrowie!

30917e40cf2ad721f1d0177