Campos Reales
Bez kategorii

Canfo Oak – Udany melanż Tempranillo i Syrah

Otrzymaliśmy niedawno na naszą skrzynkę mailową kilka zapytań  w sprawie wina Canfo Oak, znajdującego się w ofercie Viniteranio. Podnoszono w nich kwestię oceny degustacyjnej tego wina, której zabrakło w panelu opisowym naszego sklepu. Spieszymy więc z uzupełnieniem informacji.

Canfo 2    Wino Canfo Oak jest dość specyficzne ze względu na kombinację winogron użytych do jego stworzenia. Jest to wino kupażowe, co oznacza, że jest produktem mieszanki win o różnych właściwościach. W tym wypadku pochodzących z królewskiego szczepu Tempranillo z lekką domieszką Syrah. Wyszedł całkiem ładny melanż z kategorii win ”Popularnych” (Popular Wine). Celem takiego połączenia dwóch szczepów jest uzyskanie wina, które połączy różne cechy winogron interweniujących  w mieszance. Dodanie intensywnego Syrah zazwyczaj nadaje wyrazistości w smaku i kolorze. Spodobało nam się to wino, właśnie ze względu na  kombinację różnych smaków oraz właściwości pochodzących z dębowej beczki po  prawie czterech miesiącach dojrzewania, które nadały mu dodatkową złożoność.

OjosKOLOR

Posiada intensywny kolor wiśni z fioletową obwódką i obfitą łezką, która lekko napełnia szkło. Pokazuje czystą, ale mocno ciemną barwę w kieliszku.  Szkło bardzo wyraźnie plami się intensywnością barwników winogron.

nos NOS

W nosie pokazuje dobrą intensywność.  Nie ma zapachu, który można by uznać za typowy dla tego wina, chociaż ma tendencję do prezentowania aromatów jeżyn i pieprzu. Pojawiaja się również bogata paleta czerwonych oraz czarnych, dojrzałych owoców. Zaskakuje też w zapachu po krótkiej dekantacji obecność kwiatów, a dokładniej  fiołków oraz jakby uschniętych płatków róży. W miarę otwierania  wina,  uwidaczniają się wyższe  nuty, a mianowicie wynikające z krótkiego przejścia przez dobrze zintegrowane drewno. Nie są dominujące. Całość jest zawsze otoczona alkoholem, który wcale nie przeszkadza.

LabiosUSTA

W ustach, to wyważone wino z odpowiednim ciałem, w którym wyczuwalne są pierwotne właściwości odmian Tempranillo i Syrah. Dominują świeżość i koncentracja. Pozwala nam poczuć na podniebieniu ciężar czarnego i czerwonego owocu. To owoc soczysty i kwaskowaty, ładny. Znowu, lekko wyczuwalne tostowe i delikatnie przyprawione drewno. Dobra trwałość i słodkawe taniny, dobrze integrują się w całości.

Canfo1 Według naszego gustu, bez wątpienia Canfo Oak to bardzo przyjemna w piciu pozycja. Dojrzały owoc, przyprawy i odrobina beczki, uczyniły z wina mistrzowski chór poszukujący dobrej potrawy. Jest to wino kompletne na każdym etapie degustacji. W dodatku mamy przed sobą wspaniałą relację ceny do jakości. 24 złotych to niedużo, jak na wino starzejące się w beczce. CANFO nie jest wielkim winem, należy pamiętać w której lidze rozgrywa swoje pojedynki. Posiada jednak wszystko, co pozwoli mu na odniesienie sukcesu u smakoszy dobrych, niedrogich win na codzień.

Wine Enthusiast
Bez kategorii

Wine Enthusiast punktuje wysoko 12 Linajes Ribera del Duero

Docierają do nas kolejne, pozytywne wiadomości o hiszpańskich winach. Tym razem wina producenta Bodegas Gormaz z regionu Ribera del Duero,  znalazły uznanie cenionych krytyków czasopisma Wine Enthusiast. Amerykański magazyn Wine Enthusiast, to jedna z najbardziej uznanych publikacji w międzynarodowym światku wina. Dwie pozycje, o których wspominaliśmy już wcześniej na naszym blogu, 12 Linajes Reserva oraz 12 Linajes Crianza, w najnowszym, kwietniowym numerze tego prestiżowego magazynu, otrzymały kolejno: 94 i 92 punkty.

Hispanobodegas 4

Można śmiało powiedzieć, że znalazły się na podium światowego winiarstwa. Dodatkowo, pierwszemu z win, 12 Linajes Reserva, przyznano notę Editor´s Choice. To również godne uznanie dla całej apelacji, wytwórcy oraz enolog winnicy, Marii Jose Garcia. Złożyliśmy Marii gratulacje za świetne wina, które wyszły spod jej ręki i czekamy na kolejne pozycje, które będą zachwycać podniebienia smakoszy. Na ubiegłorocznej edycji targów FENAVIN zwróciliśmy uwagę na jej wina i będziemy dalej obserwować karierę młodej enolog.

              Hispanobodegas 2

Możemy poinformować naszych czytelników, że znakomite wina Gormaz znajdują się w stałej ofercie naszego sklepu Viniteranio. Tworzymy szerokie portofolio ciekawych pozycji Ribera del Duero. Ten winiarski region Hiszpanii, jest jedym z naszych faworytów na mapie Europy.

TORRO BRAVO
Bez kategorii

Jan Paweł II, Louis Vuitton i Degusta España

Kilka tygodni temu otrzymaliśmy paczkę z Hiszpanii. Poproszono nas o ocenę win wytwórni Copaboca.

logo copaboca

Było w niej kilka pozycji białych win z Rueda, oraz trzy czerwone, produkowane w stosunkowo mało znanym w Polsce, hiszpańskim regionie Toro. Mocne,  o dużej strukturze, czerwone wina Toro są odpowiedzią  na nowoczesne trendy pojawiające się w światowym winiarstwie. Na Półwyspie Iberyjskim posiadają bardzo bogatą i starą tradycję. Były dobrze znane już w czasach rzymskich. Cieszyły się również popularnością w średniowieczu, podróżując w ładowniach statków razem z Krzysztofem Kolumbem na podbój Nowego Świata. Były to gęste i mocne wina o intensywnej barwie i wysokiej zawartości garbników i alkoholu (od 16° do 17°), które chroniły je podczas morskich podróży w trudnych warunkach. Niestety, później jednak wyszły z mody.

mapa_do_toro Zostały ponownie odkryte w końcówce ubiegłego wieku. To właśnie pod koniec lat 80tych grupa hiszpańskich i francuskich enologów, rozpoczęła intensywne prace nad dostosowaniem win robionych w tym regionie do wymagań współczesnego rynku. Celem było niejako ”ucywilizowanie” siły znakomitego szczepu winogron, jakim jest Tinta de Toro (klon Tempranillo), by móc stworzyć profil nowoczesnych win, ale bez utraty ich specyfiki, z zachowaniem oryginalnych właściwości winogron tej odmiany. Jako ciekawostkę podamy, że odmiana winogron Tinta de Toro posiada co najmniej jedną trzecią więcej koloru niż znany w świecie francuski Cabernet Sauvignon z regionu Bordeaux. Warto przy degustacji co najmniej dwóch lampek wina, obejrzeć dokładnie w lusterku własne usta i kolor języka. Można się nieźle ubawić oglądając nowy look twarzy, w fioletowym kolorze. Tinta de Toro w języku hiszpańskim, znaczy dokładnie to samo, co atrament byka.

 tinta-de-toro-emblema-de-calidad-en-la-do-de-toro-6847-1red-grapes-vine-tinta-de-toro-grape-view-below-60214397

Prosimy to sobie dobrze zapamiętać i skojarzyć :-) Mały region Toro posiada najwyższą koncentrację starych winnic. Jest jednym z niewielu miejsc na mapie naszego kontynentu, któremu udało się uniknąć plagi filoxery niszczącej europejskie uprawy winorośli w XIX wieku. Jak podali nam znawcy tematu z tego regionu, to właśnie specyficzny mikroklimat i rodzaj gleby pozwoliły przetrwać winoroślom Toro w ciężkich czasach. Są to wina bardzo cenione w świecie. Pintia (Vega Sicilia), Teso La Monja (rodzina Eguren), czy Elías Mora, to niektóre z winnych etykiet, których nie trzeba nikomu przedstawiać. Elías Mora Crianza mieliśmy niedawno okazję próbować w Warszawie, dzięki uprzejmości pani Margarity z Ambasady Hiszpanii, w ramach cyklicznego panelu szkoleniowego pod nazwą Degusta España. Jednak międzynarodowy rozgłos  Toro odbył się właściwie za sprawą dwóch znaczących wydarzeń. Pierwsze miało miejsce w 1999 roku, gdy Stolica Apostolska zdecydowała się na wybór wina, made in Spain, by zabezpieczyć swoje logistyczne potrzeby w tej materii. W tym czasie Watykanem kierował, nie kto inny, jak Karol Wojtyła.

  JPII  Juan Pablo II 220px-Portrait-Louis-Vuitton Louis Vuitton

Nasz słynny papież Jan Paweł II, był osobą bardzo lubianą w świecie, co spowodowało duże zainteresowanie winami regionu. Drugie wydarzenie miało miejsce dziewięć lat później, w 2008 roku. Jeden z największych producentów luksusowych artykułów,  Louis Vuitton Moët Hennessy (LVMH),  za 25 milionów euro nabył winnicę Numanthia, od znanej rodziny winiarzy z La Rioja- Eguren, bądącej również w posiadaniu takich marek win, jak Sierra Cantabria, San Vicente, czy Viñedos Paganos. W ten sposób region Toro znalazł się ponownie na międzynarodowej mapie winiarskiej. Hedonistyczni wyznawcy teorii carpe diem (tzn. korzystaj z życia) sięgali po produkty Luisa Vuittona, natomiast wiele osób zainteresowanych charyzmatyczną postacią biskupa Rzymu z Polski, w swoich poszukiwaniach dobrego, papieskiego wina zapragnęło sięgnąć po bardziej ekonomiczne pozycje Toro, które zakupiła Stolica Apostolska. Region był na ustach prawie całego świata. Niestety, w Polsce powyższe wydarzenia pozostały raczej nie zauważone.

Bykvino-carnoso-toro

Jak obecnie przedstawiają się więc te niepowtarzalne wina? Otóż wiadomym nam jest, że do dzisiaj zachowały się trzy rodzaje Toro, robione są trzy odmienne style win tego regionu. Pierwszy odnosi się do win o charakterze rustykalnym, szorstkim, mocno alkoholowym i tanicznym. Ma swoich adeptów, nawet znalazł potoczne określenie, jako petardazo en boca, czyli hiszpańskiego wyrażenia odnoszącego się do wybuchu petardy w ustach. My jednak wolimy określenie robustez, co znaczy Solidność wykonania. Drugi styl win został utrwalony wraz z pojawieniem się w regionie rodziny Eguren oraz ich słynnego wina Numanthia, a później jego następców: Alabaster i Teso la Monja. Pokazuje stanowcze, a jednocześnie eleganckie wina,  niosące wiele doznań, owiniętych w szeroki wachlarz niuansów wywodzących  się z kontaktu ze szlachetnym drzewem użytym w beczce. Te wina można by określić dwoma słowami: Moc i Elegancja. Powiedziano nam również, że w ostatnich latach pojawiła się również tzw. trzecia droga win Toro. Są to wina bardzo delikatne i wysublimowane, na dotychczas nie znanym nikomu poziomie. Mówi się o nich,  jako ”…o owocowych nitkach winogron oplatających drewno szlachetnego dębu”. Ten dąb jest tam wyczuwalny tylko dlatego, że mówi nam o tym enolog, bowiem nawet najbardziej wytrawnym smakoszom o wyrobionym już znacznie podniebieniu, nie jest dane go wyczuć i zasmakować. To wina, które zaczynają się bardzo podobać publiczności i dla ich werbalnego zobrazowania przypiszemy im słowo Finezja. To, tzw. trzeci styl Toro, który pojawił się niedawno, prezentowany przez wytwórnie  Alvar de Dios Hernández oraz francuskiego enologa  Antony Terry z Dominio el Bendito. Miejmy nadzieję, że przez wiele lat będziemy mogli się nim cieszyć. Jak słyszeliśmy od naszych hiszpańskich kolegów, prawdziwi wielbiciele Toro lubią czasami poczuć w ustach wystrzał petardy, chociaż innym razem potrafią sięgnąć również po nieco subtelniejsze wina  tego regionu. Różnorodność jest wartością niezwykłą w winiarskim świecie! Przejdźmy teraz do naszej subiektywnej oceny wina Copaboca Selección 2015.

Copaboca Seleccion 2  To ciekawa pozycja, wpisująca się według nas, do drugiej szkoły win Toro, Moc i Elegancja. Copaboca Selección jest nowoczesnym winem, ale bez ekscesów, w którym enolog zamierza przekazać typową dla Toro charakterystykę winogron. Ciemny kolor dojrzałej czereśni, z mocną łezką na obrzeżach kieliszka, zachęcają nas od pierwszego momentu do degustacji.W zapachu mogliśmy je określić jako intensywne, bogate wino, o dobrym wsadzie owoców i ładnym powiązaniu z beczką, dzięki czemu wzmocniony zostaje jego ostateczny charakter. W ustach powracają cenne właściwości wynikające z winogron Tinta de Toro: koncentracja, struktura, duża objętość, oraz lekko zaznaczony alkohol. Jak mówi wielu hiszpańskich winiarzy to ”rasowe” wino, ale łatwe w piciu,  z subtelnym posmakiem owoców, mineralne.

Napis ViniteranioZachęcamy WineLoversów do zapoznania się z innymi pozycjami Toro, znajdującymi się w ofercie sklepu Viniteranio. Posiadamy kilka win różnej kategorii, które Was nie zawiodą. Skoro tak znaczne osoby, jak nasz wielki rodak Jan Paweł II, pani Margarita z Ambasady Królestwa Hiszpanii, czy też potomkowie Louisa Vuitton sięgali po trunki z regionu Toro, to chyba muszą być dobre. Na zdrowie!